Wymarzona inauguracja sezonu!

W I kolejce lubelskiej IV ligi Grom Różaniec wygrał na własnym stadionie z faworyzowanym Kryształem Werbkowice 3:1 (2:0). Bramki dla zespołu z Różańca zdobyli Kamil Kaproń i Piotr Przeszło x2.

Kibice zgromadzeni na stadionie w Różańcu z pewnością nie żałowali, że zdecydowali się przybyć na ten mecz. Od pierwszej do ostatniej minuty emocji nie brakowało. Początkowo zawodnicy Gromu podeszli z respektem do ogranych na poziomie IV ligi rywali z Werbkowic, którzy w tym spotkaniu m.in. przez firmy bukmacherskie byli uznawaniu za faworytów. Z każdą kolejną minutą zespół prowadzony przez Bogdana Antolaka nabierał pewności siebie i coraz częściej zagrażał bramce strzeżonej przez doświadczonego Roberta Suchodolskiego. W 7. minucie strzał Jakuba Paćkowskiego został zablokowany, piłka trafiła jeszcze pod nogi Kamila Przybysławskiego, ale jego próbę obronił golkiper gości. W odpowiedzi Kryształ przeprowadził szybką kontrę zakończoną minimalnie niecelnym strzałem z 16 metrów. W pierwszych dwudziestu minutach defensywa Gromu popełniła kilka błędów, ale nie miały one większych konsekwencji, poza żółtą kartką Piotra Przeszło. W 26. minucie Wojciech Lis dośrodkował na głowę Kamila Kapronia, który otworzył wynik spotkania! Na kolejne trafienie fani Gromu nie musieli długo czekać, gdyż w jednej z kolejnych akcji we własnym polu karnym gracz Kryształu zagrał piłkę ręką i sędzia bez wahania wskazał na 11 metr. Karnego na bramkę zamienił Piotr Przeszło i było już 2:0. W ostatnich minutach regulaminowego czasu pierwszej połowy goście mieli dwie dobre okazję do zdobycia bramki kontaktowej, ale w pierwszej skutecznie interweniował Volodymyr Halych, a w drugiej zawodnik zespołu z Werbkowic uderzył w środek bramki i bez problemu piłkę złapał Wojciech Markowicz. W doliczonych minutach tej części gry obrońca Kryształy faulował Jakuba Paćkowskiego i sędzia Kacper Gil ponownie podyktował rzut karny. Niestety tym razem strzał Piotra Przeszło był niecelny.

Chwilę po wznowieniu gry przed bramką rywali faulowany był Jacek Podolak. Do rzutu karnego po raz trzeci podszedł Piotr Przeszło i strzałem pod poprzeczkę zdobył bramkę na 3:0! Po tym trafieniu gra się nieco uspokoiła. Grom był usatysfakcjonowany wynikiem, a goście nie potrafili zagrozić bramce strzeżonej przez Wojciecha Markowicza. Zmieniło się to w ostatnich dwudziestu minutach. Zawodnicy Kryształu zaatakowali odważniej i w 71. minucie z pomocą golkipera Gromu stworzyli stuprocentową sytuację. Ostatecznie Wojciech Markowicz naprawił swój błąd i wciąż był 3:0. Wynik ten zmienił się chwilę później, a na listę strzelców, po strzale z dystansu wpisał się pomocnik gości Błażej Omański. W końcówce zespół prowadzony przez trenera Jacka Ziarkowskiego miał jeszcze dwie dogodne okazje, ale nie zdołał już trafić do bramki Gromu. W doliczonym czasie gry prowadzenie debiutującego w IV lidze zespołu z Różańca mógł podwyższyć Jarosław Rak, który po dośrodkowaniu Arka Kwiatkowskiego uderzył głową obok bramki rywali. Patrząc na cały mecz można stwierdzić, że wynik odzwierciedla to co działo się na boisku. Grom był nieznacznie lepszy i wygrał 3:1!

Grom Różaniec – Kryształ Werbkowice 3:1 (2:0)

Bramki: 26′ Kamil Kaproń, 36′ Piotr Przeszło (z karnego), 47′ Piotr Przeszło (z karnego) dla Gromu oraz 72′ Błażej Omański dla Kryształu.

Żółte kartki: Piotr Przeszło, Volodymyr Halych.

Zmiany: 60′ Kacper Działo za Volodymyra Halycha, 85′ Jarosław Rak za Jakuba Paćkowskiego, 90+3′ Grzegorz Działo za Kamila Kapronia.

Attachment

Zostaw komentarz

(wymagane)

(wymagane)

*